Polski Strona główna (HOME) | Muzyka (BANDCAMP) | Video (YOUTUBE) | Kontakt (CONTACT)

Nawigacja
Strona główna (HOME)
Historia (HISTORY)
Skład (BAND)
Albumy (ALBUMS)
Muzyka (BANDCAMP)
Teksty (LYRICS)
Chwyty (GUITAR TABS)
Ciekawostki (CURIOSITIES)
Koncerty (GIGS)
Prasówka (INTERVIEWS)
Foto 1997-2014 (PHOTOS)
Video (YOUTUBE)
Sklep (SHOP)
Kontakt (CONTACT)

Archiwum wiadomości
Biuletyn
Tylko dla zarejestrowanych
Go¶æ
Login

Has³o

Pamiêtaj mnie



Rejestracja
Zapomniane has³o?
ULICZNY OPRYSZEK - JAROCIN 2005
Bardzo fajna organizacja. Brawa dla dyrektora JOK-u i innych spoko kolesi. Nie mie­liśmy żadnych problemów. Bałem się trochę o publicz­ność, bo piątek nie jest szczęśliwym dniem na koncerty. Obawiałem się też losowania, gdybyśmy grali jako pierw­si, na pewno nie było by takiej atmosfery. Słyszałem re­akcje ludzi na naszą zapowiedź. Mamy już trochę latek, nagraliśmy jakieś kasetki, i myślę, że ludzie nas jakoś tam rozpoznają. Może to też zasługa Woodstocku? Ostatnio tam zaczynaliśmy jako pierwszy zespół. Owsiak był w szoku, że było tak ostro. Oczywiście gramy trochę pod publikę, ale w dobrym tego słowa znaczeniu. Znam historię jarocińskich festiwali, mam sporo nagrań, i wiedziałem, że jak tutaj będziemy, to trzeba przygotować choćby „Karcer" czy „Nocne Szczury”. To trafia do ludzi, którzy myślą, tak jak my. Myślę o tych, którzy mają dzisiaj po trzy­dzieści parę lat. Widziałem ze sceny, że byli miło zdziwieni tym, co usłyszeli.
Strona wykorzystuje: PHP-Fusion
prowadzenie strony Bunt: piotrgiglewicz@wp.pl
2079415 Unikalnych wizyt